Zabytkowe strony

Strona główna » Zabytkowe strony

Co do zasady zabytkowe rzeczy przedstawiają określoną wartość. Są ludzie, którzy kolekcjonują różne, mniej lub bardziej cenne przedmioty - począwszy od "stareńkich" obrazów, rzeźb, ksiąg czy mebli a skończywszy na pamiątkach z czasów PRL. Kwestia gustu. Jak od każdej zasady, również od tej, istnieją wyjątki.

Uważam, że nie każda rzecz nadaje się na przedmiot kolekcjonerski, którym można by się poszczycić. Ot, choćby strona internetowa, moim zdaniem nie należy do tego grona. Oczywiście, jeśli właściciel jest z nią emocjonalnie związany lub chce nawiązać do historii firmy, można na nowej stronie zrobić "przełącznik" na starą, opisując ją jako wersję archiwalną. Co do zasady nie jest jednak dobrym pomysłem wykorzystywać w działalności gospodarczej stronę zrobioną pod koniec XX w. czy z początkiem XXI. Dlaczego? Z wielu powodów. Po pierwsze raczej nie wygląda ona już estetycznie, można by powiedzieć: nie jest na topie. Już nawet sama szata graficzna wskazuje na leciwość strony (zarówno ze względu na panujące w tamtym okresie trendy graficzne, jak i umiejętności grafików oraz nie dające obecnych możliwości programy wykonania strony). Po drugie: często na takich stronach można znaleźć nieaktualne dane, oferty, stare zdjęcia. Po trzecie: zmienia i unowocześnia się również oprogramowanie serwerów, na których strony są zamieszczane, przez co strona wykonana w starej technologii może się źle wyświetlać. Po czwarte: internauci szukają informacji w sieci; wchodząc na strony internetowe wyrabiają sobie zdanie co do jakości danej firmy i jej produktów. Jakie zdanie mogą mieć o firmie posiadającej zaniedbaną stronę?

Oczywiście nie każdy może chcieć lub mieć środki do inwestowania w rozbudowane serwisy. W niektórych branżach jest to wręcz zbędne. Uważam jednak, że każda firma powinna mieć choćby małą stronę informacyjną, zmienianą co kilka lat, ponieważ technologia jest jedną z najdynamiczniej zmieniających się branż.